WARSZAWA PAMIĘTA I MY PAMIĘTAMY- 1 sierpnia 2026 r.

                                                    

     „Chciałabym poprosić wszystkich mieszkańców Warszawy, żeby ten dzień, 1 sierpnia był pamięcią wypełniony o tych, którzy stanęli do walki w Powstaniu Warszawskim.”- to słowa uczestniczki powstania, członkini Szarych Szeregów, żołnierki Armii Krajowej – Wandy Traczyk-Stawskiej ps. „Pączek”, „Atma”, które usłyszeliśmy na kilka dni przed 82 rocznicą wybuchu tego heroicznego zrywu Polaków.


 Pani Wando, meldujemy, że pani prośba została wypełniona.


      I to nie tylko przez Warszawiaków. Ale i tych, którzy przyjechali z całej Polski, z całego świata. Są co roku, żeby uczcić pamięć poległych, oddać cześć i chwałę żyjącym. Wśród niech są także członkinie naszego kręgu  – druhny Jola Mamenas, Ewa Tomecka, Ula Borowska i Małgosia Pietrzak. Na miejscu wśród rosnącego tłumu czekają już przedstawiciele Stowarzyszenia Szarych Szeregów – druh Krzysztof Jakubiec i druhna Jadwiga Oborska.


             Warszawa pamięta najbardziej. W każdym zakątku miasta, na ulicach, placach, a nawet na Wiśle, gromadzą się ludzie. Z kwiatami, flagami, zniczami. My wybieramy Powązki Wojskowe, tam gdzie są mogiły naszych Bohaterów.  O godzinie 16 jesteśmy w gronie harcerzy z całej Polski pod Pomnikiem Szarych Szeregów. Są i ONI-Powstańcy, którzy mimo podeszłego już wieku, ogromnego upału, stoją dumnie, salutują i wzywają swoich towarzyszy broni: „stańcie do apelu!”. Przy tej okazji słowa hymnu harcerskiego i hymnu Polski brzmią wyjątkowo wymownie. Po tej krótkiej uroczystości odwiedzamy groby, kładziemy białe i czerwone kwiaty, palimy znicze. Grób druha Kamińskiego, Zdzisławy Bytnar „Matuli”. Idziemy do „Rudego” i „Alka”, którzy na pewno też poszliby do powstania, u chłopaków, jak zawsze tłumy. Pamiętamy o „Orszy”, Chruścielu, Baczyńskim, ale i o wielu innych, młodych, dzieciach, starszych, żołnierzach , harcerzach, ludności Warszawy – tak wielu Was tu jest.


               Oddajemy im wszystkim hołd w imieniu całej naszej harcerskiej braci. Na zegarach już prawie 17. W godzinę „W” przy pomniku Gloria Victis tłumy – powstańcy, prezydent Nawrocki, członkowie rządu , posłowie, delegacje innych państw, żołnierze, harcerze, rodziny poległych, rodacy. Jesteśmy tu wszyscy, pani Wando.  I zawsze będziemy.


Czuwaj!

hm. Małgorzata Pietrzak
Przejdź do treści