I znów nadeszła Wielkanoc i dh. Iza Czarnecka zorganizowała zbiórkę „jajeczkową”. Ona była koordynatorem, a wszyscy braliśmy udział w zastawianiu stołu. Stół udekorowała Iza
Większość z nas przyszła wcześniej przynosząc uzgodnione przez Izę produkty. A znalazły się tam oprócz rozmaicie faszerowanych jajek – biała kiełbasa, wędliny, śledzie i sałatki – wszystko pięknie udekorowane sałatą, szczypiorkiem i pomidorkami. Oczywiście były także ciasta w szczególności wielkanocne baby.
Zbiórkę rozpoczęliśmy jak zwykle naszą piosenką „Płomienie”. Potem druhna komendantka Jola omówiła plany na najbliższe miesiące. Szczególnie sprawa dotyczyła zaplanowanych wycieczek.
Następnie dh. Iza w ramach gawędy opowiedziała, co oznaczają poszczególne symbole wielkanocne – oprócz jajka symbolu odradzającego się życia. Trochę to trwało, więc z apetytem częstowaliśmy się przyniesionymi specjałami. Z ciekawostek to dh. Ula Borowska przyniosła przedwojenne urządzenie do utrzymywania ciepłych jajek.
Gdy zaspokoiliśmy pierwsze apatyty dh. Basia zaproponowała grę w Bingo. Przygotowała dla każdego planszę z 49 ma polami z liczbami. Zabawa polega na tym, że jedna osoba czyta losowo wybrane numery i kto ma dany numer skreśla pole. Wygrywa ten kto pierwszy zakreśli pięć pól w jednym rzędzie. I aż nie do wiary, ale trzy razy z rzędu wygrała dh. Małgosia.
Zakończyliśmy zbiórkę pieśnią „Bratnie słowo” po przyjemnie spędzonym wspólnie czasie.
Czuwaj
Pwd Barbara Miller-Urbaniak