XXXI Złazu Seniorów i Starszyzny ZHP – Białystok-28-31.08.2024

Właśnie wróciliśmy z Białegostoku z XXXI Złazu Seniorów i Starszyzny ZHP.

Było nas wielu, bo około 300 osób z całej Polski, a z Chorągwi Łódzkiej 30 instruktorów z kręgów: „Płomienie”
i „Pułaszczacy” z Łodzi, „Kizo„ i „Szafrany” ze Skierniewic, „Weteran” z Pabianic, „Sznurówka” ze Zgierza.
Program Złazu był bardzo wypełniony, ale też interesujący. Wystarczy powiedzieć, że rozpoczynaliśmy każdy
dzień o godz. 8.30, a kończyliśmy około 20 – 21.
Pierwszego dnia oczywiście apel rozpoczynający, drugiego – zwiedzanie Białegostoku, w tym bardzo ciekawe
Muzeum Pamięci Sybiru. Wieczorem wspólne ognisko. Trzeciego dnia wyruszyliśmy na wybrane wcześniej
trasy wycieczek. Najwięcej osób wybrało szlak tatarski, a więc Kruszyniany i Sokółka. Zwiedziliśmy meczet
i cmentarz tatarski, zapoznaliśmy się z historią Tatarów polskich, ich obyczajami, muzyką i kuchnią.
Ostatniego dnia apel kończący Złaz. Chętni pojechali jeszcze na wycieczkę do Wilna.
Złaz bardzo udany, organizacja – widoczne duże zaangażowanie bardzo młodej kadry instruktorskiej
i osobiste Komendanta Chorągwi Białostockiej.
Ciekawostki: nieznany w naszej Chorągwi (przynajmniej mnie) bardzo piękny zwyczaj salutowania
przez strażnika ognia przy zbliżaniu się i odchodzeniu od ogniska.

W obrębie Białegostoku przemieszczaliśmy się komunikacją miejską, co moim zdaniem stanowiło duże
wyzwanie logistyczne.
A na końcu to, co najważniejsze: nawiązaliśmy kontakty z instruktorami z całej Polski, mogliśmy przekonać się
jak wielu ludzi znajduje radość ze wspólnego spędzenia czasu, podobnie jak 50 lat temu. Śpiewamy te same
piosenki, chcemy nadal poznawać świat i chociaż wcześniej nie znaliśmy się, nie było między nami żadnych
barier(słowa: „za brata uważaj każdego, spotkanego harcerza” są cały czas aktualne).
I to, co jest najistotniejszym w tym Złazie – byliśmy znów jedną harcerską rodziną.
 hm. Jolanta Mamenas

Przejdź do treści